Wojna się skończyła, nie oznacza to jednak, że wszystko się ustatkowało. W iliryjskich obozach panuje chaos i przygnębienie po utracie wojowników. Zaczynają się w nich pojawiać głosy sprzeciwu i buntu wobec rządów Rhysanda. Niepokoje wzbudza również granica między dworem wiosny, a światem ludzi. Jakby tego było mało - niegdyś piękne miasta, teraz leżą w gruzach, a ich odbudowa bez wątpienia zajmie wiele czasu. Zbliża się jednak zimowe przesilenie, podczas którego można naprawić zepsute relacje i umocnić zawarte więzi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Co sądzę o "Kronikach Ocalałych"?│RECENZJA książek Mary E. Pearson
Lia nigdy nie należała do tych księżniczek, które sztywno trzymają się królewskiej etykiety oraz panujących na dworze zasad. Jako dziecko często czuła się niesprawiedliwie traktowana i ograniczana, co tylko wzniecało jej młodzieńczy bunt. To poczucie nie zmienia się wraz z upływem lat. Jako że Lia jest Pierwszą Córką domu Morrighanów, a jej kraj potrzebuję naprawić układy z pobliskim królestwem, w celu zapewnienia sojuszu politycznego zmuszona jest wyjść za mąż za kogoś, kogo nie kocha. Nie mogąc żyć ze świadomością, iż całe życie będzie musiała spędzić w obcym kraju, wraz z obcym człowiekiem i wśród ludzi, narzucających jej kolejne zasady, których powinna przestrzegać, postanawia uciec wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką do pewnego rybackiego miasteczka.
Tymczasem informacja o ucieczce księżniczki się rozchodzi, a szukać zaczynają jej dwaj młodzieńcy. Opuszczony przy ołtarzu książę oraz zabójca wysłany przez wrogie królestwo.
Dwory - czy mi się podobały? Recenzja serii Sary J. Maas
W dzisiejszej recenzji nie znajdziecie krótkiego opisu wprowadzającego do fabuły książki, gdyż będę opowiadać o całej serii i chciałabym to zrobić bez spoilerów, jak najbardziej się da. To oznacza, że każdy może przeczytać moją jakże skromną opinię. Miłej lektury!
Już we wstępie wspomnę, że pierwszy tom serii - „Dwór Cierni i Róż” nie oczarował mnie tak jak resztę czytelników. Owszem książka sama w sobie podobała mi się, lecz nic poza dobrą i przyjemną w lekturze powieścią w niej nie widziałam. Po części byłam trochę zawiedziona, gdyż po przeczytaniu „Szklanego Tronu” spodziewałam się ogromnego ‘WOW’, do tego dochodziły zachwyty innych, których nie byłam w stanie zrozumieć. Mimo to dałam się nakłonić kilku osobom, bym przeczytała drugi tom, bo jak to mi powiedziano – jest on znacznie lepszy od poprzedniego. Tak też zrobiłam, bo nie należę do osób, które od razu skreślają serie tylko dlatego, że pierwszy tom nie spełnił osobistych oczekiwań.
Czytaj dalej
Już we wstępie wspomnę, że pierwszy tom serii - „Dwór Cierni i Róż” nie oczarował mnie tak jak resztę czytelników. Owszem książka sama w sobie podobała mi się, lecz nic poza dobrą i przyjemną w lekturze powieścią w niej nie widziałam. Po części byłam trochę zawiedziona, gdyż po przeczytaniu „Szklanego Tronu” spodziewałam się ogromnego ‘WOW’, do tego dochodziły zachwyty innych, których nie byłam w stanie zrozumieć. Mimo to dałam się nakłonić kilku osobom, bym przeczytała drugi tom, bo jak to mi powiedziano – jest on znacznie lepszy od poprzedniego. Tak też zrobiłam, bo nie należę do osób, które od razu skreślają serie tylko dlatego, że pierwszy tom nie spełnił osobistych oczekiwań.
Piękno w smutku. "Tam dokąd zmierzamy" - B. N. Toler│RECENZJA
Całe życie Charlotte zawaliło się w momencie, gdy miała wypadek. Od tamtego momentu zaczęła dostrzegać duszę tych, którym nie udało się przejść na drugą stronę, tych których na ziemi posiadają niedokończone sprawy. Opuszczona przez własną rodzinę i bliskich postanowiła wyjechać z rodzinnego miasta i pomagać napotykanym na drodze zbłąkanym duszom.
Po latach od tamtych wydarzeń, dziewczyna znajduję się na moście, gdzie rozważa wybór skoku i odejścia z tego świata. Wie, że tak naprawdę na świecie jest sama. Bez rodziny, przyjaciół, pieniędzy i bliższych perspektyw na przyszłość postanawia dokonać ten ostatni krok, prowadzący prosto w ramiona śmierci. Od tego pomysłu odwodzi ją w ostatniej chwili, kolejna napotkana zbłąkana dusza – Ike McDermott. Ike proponuje dziewczynie, iż w zamian za pomoc w rozwiązaniu własnej niedokończonej sprawy, pomoże jej odbudować życie.
Czytaj dalej
Po latach od tamtych wydarzeń, dziewczyna znajduję się na moście, gdzie rozważa wybór skoku i odejścia z tego świata. Wie, że tak naprawdę na świecie jest sama. Bez rodziny, przyjaciół, pieniędzy i bliższych perspektyw na przyszłość postanawia dokonać ten ostatni krok, prowadzący prosto w ramiona śmierci. Od tego pomysłu odwodzi ją w ostatniej chwili, kolejna napotkana zbłąkana dusza – Ike McDermott. Ike proponuje dziewczynie, iż w zamian za pomoc w rozwiązaniu własnej niedokończonej sprawy, pomoże jej odbudować życie.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



